Pieniądze z OC także za szkodę na parkingu

Oto wyrok TS UE, który rozstrzyga także podobne wątpliwości polskich ubezpieczycieli! Zdarzenie miało miejsce na Łotwie, na parkingu jednego z supermarketów. Pasażer zaparkowanego pojazdu, wysiadając uszkodził tylnymi prawymi drzwiami tylną część lewego boku zaparkowanego obok innego samochodu.   Pokrzywdzony miał polisę AC, a właściciel samochodu „sprawcy” polisę OC.

Pokrzywdzony zwrócił się do swego ubezpieczyciela o pokrycie z polisy AC szkody wyrządzonej przez pasażera samochodu sprawcy. Ubezpieczyciel pokrzywdzonego szkodę pokrył, ale zażądał zwrotu odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy. Ten zaś odmówił, argumentując (w skrócie) że w świetle prawa nie można uznać zdarzenia dotyczącego dwóch zaparkowanych pojazdów jako zdatzenia mającego związek z ruchem drogowym. Skoro tak, to ubezpieczenie nie obejmuje takich zdarzeń, przekonywał.

Sprawa zawędrowała do łotewskiego Sądu Najwyższego. Tamtejsi sędziowie także nie byli pewni, czy czynność polegająca na otwarciu drzwi stojącego pojazdu stanowi „użytkowanie pojazdu, które jest zgodne ze zwykłą funkcją tego pojazdu”, i czy w związku z tym wchodzi w zakres pojęcia „ruchu pojazdów” w rozumieniu art. 3 ust. 1 pierwszej unijnej dyrektywy komunikacyjnej.

Postawili zatem dwa tzw. pytania prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej:

  1. Czy art. 3 ust. 1 [pierwszej dyrektywy] należy interpretować w ten sposób, że w zakres pojęcia „ruchu pojazdów” wchodzi sytuacja taka jak ta będąca przedmiotem sporu, czyli otwarcie drzwi pojazdu podczas postoju? 

  2. W przypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze, czy art. 3 ust. 1 [pierwszej dyrektywy] należy interpretować w ten sposób, że w zakres pojęcia „ruchu pojazdów” wchodzi sytuacja taka, jak ta będąca przedmiotem sporu, czyli sytuacja, w której szkoda na mieniu osoby trzeciej powstaje w wyniku użytkowania pojazdu przez pasażera?”.

Orzeczeniem z 15 listopada 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości UE rozstrzygnął spór. Uznał, że stojący pojazd uczestniczący w zdarzeniu był użytkowany w związku z jego funkcją jako środka transportu. Dlatego zdarzenie powinno być objęte zakresem pojęcia „ruchu pojazdów” w rozumieniu przepisów unijnych. To, czy silnik pojazdu był uruchomiony czy też nie w chwili zdarzenia, nie jest dla tej kwestii rozstrzygające.

Zgodnie z unijną dyrektywą ubezpieczeniem powinna być objęta „odpowiedzialność cywilna odnosząca się do ruchu pojazdów normalnie przebywających na jego terytorium [każdego państwa członkowskiego]”. Wobec tego bez znaczenia jest także to, czy zdarzenie jest wynikiem działania kierowcy pojazdu czy pasażera.  Zgodnie z prawem UE, pojęcie „użytkowania [lub prowadzenia] pojazdu” odnosi się do „kierowcy lub każdej innej osoby, która ponosi odpowiedzialność cywilną za szkodę objętą ubezpieczeniem [obowiązkowym]”. Ubezpieczenie OC obejmuje więc nie tylko kierowanie pojazdami, ale także inne sposoby ich użytkowania oraz korzystania z nich, również przez osoby niebędące kierowcą.

Oto sentencja tego wyroku TS UE:

Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy Rady 72/166/EWG z dnia 24 kwietnia 1972 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczania od takiej odpowiedzialności należy interpretować w ten sposób, że zakresem pojęcia „ruchu pojazdów”, o którym mowa w tym przepisie, jest objęta sytuacja, w której pasażer stojącego na parkingu pojazdu, przy otwieraniu drzwi tego pojazdu, uderzył i uszkodził stojący obok pojazd.